Ciekawe. .
- To długa historia. - Blair westchnęła dramatycznie. Jest kobietą pracującą i z przeszłością. Jeszcze gdyby Serena pożyczyła jej tę sukienkę.... A mówmy szczerze, chciałbyś, żebym w końcu to zrobiła!. Wytłumaczyłam mu tego za dobrze.. "Idę do pracy, a ty masz stąd zniknąć".. Względem ekonomicznym i społecznym.. Działać. - Wypowiadając te słowa, Cesarz zawzięcie machał mieczem.. Byłam już kompletnie zdezorientowana. Gdzie było wyjście? Kasłałam, a moje oczy zaszły łzami. Jedyne, czego byłam pewna, to grawitacja. Wzrok, słuch, dotyk: na wszystkie te zmysły oddziaływała ta biała mgła, która stawała się coraz gęstsza. Wampiry miały przewagę w tej sytuacji; nie musiały oddychać. Cała reszta z nas – owszem, musiała. W porównaniu do gęstej atmosfery w tej starej piekarni, zanieczyszczone miejskie powietrze na zewnątrz wydawało się czyste i przepyszne.. - Owszem, powinieneś... - Nóż rozbłysnął w świetle sufitowej lampki. Wyglądał na bardzo ostry i dobrze utrzymany.. Bones..