myśleć o Austinie. .

- Nasz pan nie znalazł jeszcze tego, czego szuka - zaintonowała najwyższa przełożona. - Zaczyna zni­kać, zgodnie z prawami Niepokonanych. Jeśli go nie wzmocnimy, wraz z nim zgasną nasze nadzieje. Karmi­łyśmy go naszą energią życiową. Każda z Mrocznych Sióstr poświęciła rok życia, by go wzmocnić. Więcej nie wolno nam dać. Teraz musimy poszukać innych ofiar, nie dobrowolnych. Ukradniemy im dusze.. Musiał jednak uważnie mu się przyjrzeć. Lucan znał słabości Togana lepiej niż inni. I nie zawahałby się, gdyby wampir choć na krok przekroczył granicę.. - Sook, podjedziesz do mojego domu i sprawdzisz co z Crystal jak skończysz zmianę?. - Cóż za ironia losu, Celeste*! Cóż za podły umysł! Czy na pewno jest w pełni. Jeff otworzył drzwi u szczytu schodów i wszedł do środka. Jego pokój był mniejszy niż siostry. Bycie pierworodną ma swoje atuty. Tapeta była w paski, ozdobiona postaciami Indian i kowbojów. Pościel miała identyczny wzór. To był pokój dziecka, tak jak w przypadku jego siostry. Ściany były gołe, żadnych plakatów, zdjęć z gwiazdami sportu. Na biurku piętrzył się stos książek. Przy drzwiach szafy leżała nieduża sterta ubrań. Pudel Kruk węszył przy ubraniach. Jeff odegnał psa, stopą wsunął ubrania do szafy i zamknął drzwi.. Po drugiej stronie drogi, przy końcu bloku, było źródło tej magii.. - Z pewnością jest to nielegalne - szepnął.. Słońce stało wysoko w niebie rozsiewając mgłę. Mary i Stefan. -- Spotkamy się jutro na angielskim..